TP Studio Fotografii

Sesja rodzinna w studio czy w plenerze? Szczere porównanie od fotografa spod Tychów

Sesja rodzinna w studio – TP Studio Fotografii Bieruń

„Studio czy plener?” – to pytanie słyszę od prawie każdej rodziny. Robię obie i każda ma swoje zalety. Poniżej szczere porównanie, które pomoże Wam wybrać, czy sesja rodzinna w studio, czy w plenerze lepiej sprawdzi się dla Waszych dzieci, Waszego kalendarza i Waszego stylu.

W skrócie

  • Studio: niezależne od pogody, ciepło, spokojnie – najlepsze dla niemowląt, maluchów i dziadków.
  • Plener: więcej przestrzeni i ruchu, ale trzeba trafić z pogodą i godziną (najlepiej okolice zachodu słońca).
  • Od listopada do marca zdecydowanie polecam studio.
  • Ceny pakietów są takie same – liczy się czas i liczba zdjęć.

Sesja rodzinna w studio – plusy i minusy

Plusy

  • Pogoda nie ma znaczenia – deszcz, wiatr, mróz? Nie przekładamy sesji.
  • Ciepło i wygodnie – dzieci mogą być boso, niemowlak może się przespać, dziadkowie usiąść.
  • Spokój – bez przechodniów, psów i rowerów w tle. Dzieci szybciej się oswajają.
  • Ponadczasowe zdjęcia – proste tło skupia uwagę na Was, a nie na otoczeniu.
  • Kawa, przewijak, miejsce na przebranie się – wszystko na miejscu.

Minusy

  • Mniej przestrzeni do biegania niż w parku.
  • Mniejsza różnorodność tła – choć w studio mam kilka aranżacji.
Sesja rodzinna z dzieckiem w studio w Bieruniu koło Tychów

Sesja rodzinna w plenerze – plusy i minusy

Plusy

  • Dużo ruchu i przestrzeni – idealne dla starszych dzieci, które nie usiedzą w miejscu.
  • Naturalne tło: łąki, las, park – zmienia się z porą roku.
  • Ciepłe, złote światło w okolicy zachodu słońca.

Minusy

  • Pogoda – czasem trzeba przełożyć termin kilka razy.
  • Komary, wiatr, zimno – dzieci szybciej tracą cierpliwość.
  • Sesja zależy od godziny zachodu słońca, która nie zawsze pasuje do drzemki malucha.
  • Dojazd na miejsce sesji.

Jeśli wybieracie plener, zajrzyjcie do tekstu o najlepszych miejscach na sesję z dziećmi na Śląsku.

Co wybrać? Prosta ściąga

  • Niemowlę lub maluch do 2 lat – studio.
  • Sesja z dziadkami – studio (zobacz sesję pokoleniową).
  • Listopad–marzec – studio.
  • Ciąża i brzuszek – studio, bo jest ciepło i wygodnie (więcej w tekście o sesji ciążowej).
  • Starsze dzieci, maj–wrzesień, chcecie dużo ruchu – plener.
  • Nie wiecie – studio. Zawsze się odbędzie.
Mama z synami na sesji rodzinnej w studio w Bieruniu

Ceny i jak umówić sesję rodzinną

Pakiety są takie same w studio i w plenerze: mini (ok. 30 min, 5 zdjęć) – 400 zł, standard (ok. 60 min, 14 zdjęć) – 800 zł, pełna (ok. 2 h, 50 zdjęć) – 1900 zł. Dla rodzin najczęściej polecam standard. Pełny cennik znajdziecie tutaj.

Studio jest w Bieruniu Starym przy ul. Krakowskiej 18 – ok. 15 minut od Tychów, 20 minut od Lędzin i Oświęcimia. W studio fotografuję przy świetle dziennym, najlepiej ok. 8:00–15:00.

Najczęściej zadawane pytania

Czy sesja rodzinna w studio jest lepsza niż w plenerze?

Zależy od rodziny. Studio jest lepsze dla maluchów, dziadków i w chłodnych miesiącach; plener dla starszych dzieci, które lubią ruch, w ciepłej porze roku.

O jakiej porze najlepiej zrobić sesję rodzinną w studio?

Najlepiej ok. 8:00–15:00, gdy światło dzienne w studio jest najładniejsze, a dzieci są wypoczęte.

Ile trwa sesja rodzinna?

Najczęściej ok. 60 minut (pakiet standard). Przy dużej rodzinie polecam pakiet pełny – ok. 2 godzin.

Co jeśli dziecko będzie płakać?

To normalne. W studio robimy przerwę, karmimy, przytulamy i wracamy do zdjęć – nikt się nie spieszy.

Studio czy plener – pomogę wybrać

Napiszcie, ile macie dzieci i w jakim wieku – zaproponuję najlepsze rozwiązanie i termin.

Przewijanie do góry